czwartek, 14 grudnia
facebook
google

Dezyderat Federacji MSP

Warszawa, dnia 25 lipca 2013 r.


Komisja Finansów Publicznych


Szanowny Pan Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów



DEZYDERAT KOMISJI FINANSÓW PUBLICZNYCH
W SPRAWIE FUNKCJONOWANIA ORGANÓW PODATKOWYCH



Działając na podstawie art. 158 ust. 1 w zw. z art. 159 ust. Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej, Komisja Finansów Publicznych uchwala dezyderat o następującej treści:

Podczas obrad Komisji Finansów Publicznych na posiedzeniu w dniu 25 lipca 2013 roku, członkowie Komisji zapoznali się z przedstawionymi przez Federację Małych i Średnich Przedsiębiorstw informacjami na temat aktualnej sytuacji panującej w urzędach skarbowych, urzędach kontroli skarbowej oraz izbach skarbowych oraz działaniach podejmowanych zarówno przez ich dyrektorów i naczelników, jak też pracowników urzędów i izb, jak również z treścią i uzasadnieniem uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego składu 7 sędziów podjętej w dniu 24 czerwca 2013 roku w sprawie sygn. akt I FPS 2/13.

Przyczynkiem do powyższego był dwu i pół letni spór rzeszy małych przedsiębiorców branży stolarskiej i wykończenia wnętrz z organami podatkowymi w zakresie stosowania stawki podatku VAT przy wykonywaniu kompleksowych usług polegających na wykonaniu i montażu trwałej zabudowy wnętrza w lokach objętych społecznym programem mieszkaniowym.

Zdaniem Federacji Małych i Średnich Przedsiębiorstw należy poprawić skuteczność nadzoru sprawowanego nad wskazaną powyżej grupą osób powołanych do wypełniania zadań z zakresu władzy państwowej, ponieważ obecny sposób jego sprawowania należy uznać za wysoce niewystarczający, bowiem poprzez swoją niewydajność w sposób bierny umożliwia podejmowanie przez wskazane organy oraz pracowników urzędów i izb działań znacznie odbiegających, a nawet sprzecznych od wyznaczonych im zadań.

Powyższa sytuacja przejawia się w sposób szczególnie rażący na poziomie urzędów i organów pierwszej instancji tj. urzędów skarbowych i urzędów kontroli skarbowej, których pracownicy częstokroć wdają się w niemalże prywatne wojny z drobnymi przedsiębiorcami, zamiast skupić się na sprawowaniu nadzoru nad wykonywaniem obowiązków podatkowych przez wszystkich podatników.

Istotne jest przy tym, że skutki takich zachowań urzędników nie są odczuwalne jako wzrost wpływów podatkowych, ale przeciwnie – jako ich spadek na skutek zahamowania rozwoju drobnych przedsiębiorstw i rosnącemu zjawisku szarej strefy gospodarczej.

Naruszenie praw podatników przez aparat skarbowy ma miejsce głównie w stosunku do małych i średnich przedsiębiorstw, czyli grupy przedsiębiorców generujących niemal 70% przychodów Państwa i dających 70% miejsc pracy w Polsce. Należy zauważyć, że specyfika tych przedsiębiorstw polega na „delikatnej” stabilności ekonomicznej, którą bardzo łatwo jest zachwiać, co często prowadzi do upadku przedsiębiorstwa. Nałożenie nieprzewidzianych obciążeń podatkowych i ich pobór w drodze egzekucji skutkuje natychmiastową upadłością lub likwidacją działalności gospodarczej. Tak prowadzona polityka Państwa wobec sektora małych i średnich firm powoduje bardzo wysokie straty w budżecie państwa, z tytułu braku przyszłych wpływów podatków z prowadzonej działalności gospodarczej, jak i z tytułu wynagrodzeń pracowników.

Przedsiębiorcy przy planowaniu własnych działań gospodarczych mają bowiem na uwadze realne zagrożenie rozciągających się na okres kilku, a nawet kilkunastu miesięcy kontroli wynikających z niewłaściwej interpretacji przepisów, wygodnej jedynie dla pracowników urzędów, które z reguły przeradzają się w wieloletnie postępowania przed organami wszystkich instancji, a następnie sądami administracyjnymi.

Takie kontrole i postępowania w sposób realny negatywnie oddziaływają na wizerunek przedsiębiorcy, a także znacząco ograniczają możliwość swobodnego obracania zgromadzonymi przez niego środkami finansowymi, przeznaczonymi na prowadzoną działalność.
To z kolei prowadzi do zatrzymania rozwoju drobnych i średnich przedsiębiorstw, które nie mogą sobie pozwolić na utworzenie rezerwy finansowej wyłącznie na wypadek postępowań skarbowych i poświęcenie czasu przez okres kilku lat na obronę przed atakami urzędników. Utworzenie takiej rezerwy finansowej i czasowej znacznie ogranicza rozwój nawet większych, stabilniejszych gospodarczo, podmiotów.

Zaistniała sytuacja zmusza zatem przedsiębiorców do ograniczania zakresu swojej działalności, bądź też ich przechodzeniem do szarej strefy, co w każdym przypadku powoduje spadek przychodów podatkowych.

Ponadto wybiórczo prowadzone kontrole i różniące się między sobą, dostosowane częstokroć do ich potrzeb, rozstrzygnięcia organów, tworzą środowisko idealne dla rozwoju nieuczciwej konkurencji, bowiem przedsiębiorcy z różnych rejonów kraju, ze względu na zróżnicowane traktowanie przez różne urzędy takich samych stanów faktycznych, będą w stanie zaoferować lepsze warunki wykonania usług lub dostawy towarów, wyłącznie ze względu na stosowaną przez dany urząd interpretację prawa podatkowego.

Najbardziej aktualnym, a jednocześnie przejrzystym stanem faktycznym, obrazującym przedstawione powyżej działania urzędników jest sytuacja, jaka zaistniała na rynku trwałych zabudów przestrzeni wnękowych.

Nieprawidłowe działania organów, które częstokroć wprost ignorowały argumenty niepasujące do ich interpretacji, doprowadziły do konieczności podjęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny uchwały ze względu na szczególne rozbieżności w sposobie stosowania prawa przez ograny podatkowe.

Znamiennym pozostaje fakt, że przedmiotowa uchwałą została wydana ze względu na nieprawidłową interpretację indywidualną wydaną w imieniu Ministra Finansów.
Przy tym podkreślić należy, że spór w kwestii stosowania właściwej stawki podatku VAT na trwałe zabudowy wnękowe, nie był sporem prawnym, ale był de facto sporem o jedno słowo „modernizacja”. Jedyne czego zabrakło w tej problematycznej sytuacji był zdrowy rozsądek urzędników administracji państwowej. Jego brak doprowadził do tragicznej sytuacji życiowej wiele tysięcy ludzi.

Sytuacja w sporze o słowo „modernizacja” przedstawiała się w sposób następujący. Ten sam minister, na potrzeby podatku dochodowego określił, że usługi trwałej zabudowy meblowej są modernizacją, natomiast już na potrzeby podatku VAT, określił, że usługi te modernizacją nie są. Działania te, prowadzone na granicy bądź wręcz z przekroczeniem uprawnień, miały wymiar czysto fiskalny.

W całej tej sprawie jedynie urzędnicy Ministerstwa Gospodarki wykazali się zdrowym rozsądkiem. Podeszli do sprawy poważnie oraz przeanalizowali wszystkie przesłanki w sposób rzetelny, uczciwy i sprawiedliwy. Ostatecznie, po zbadaniu zagadnienia, przyznali rację stronie pokrzywdzonych przedsiębiorców.

Przedstawiony powyżej stan rzeczy w obliczu panującego obecnie kryzysu gospodarczego, i tak powodującego zatrzymanie, a nawet recesję w rozwoju gospodarczym kraju, jest bardzo niepokojący.

W tak trudnym dla gospodarki okresie organy podatkowe winny jeżeli nie wspierać, to przynajmniej nie szkodzić drobnym przedsiębiorcom w rozwijanych przez nich działalnościach. Jedynie taka postawa organów i urzędników może w pozytywny sposób wpłynąć na zwiększenie przychodów podatkowych państwa i samorządów, przeciwdziałając tym samym kryzysowi gospodarczemu.

Ponadto należy zwrócić uwagę na fakt nieprzestrzegania przez administrację państwową podstawowej zasady budowania zaufania obywatela do państwa oraz stanowionego przez nie prawa. W demokratycznym Państwie prawa zasada ta stanowi jedną z najbardziej podstawowych form współżycia społecznego, określającą relacje pomiędzy obywatelem a aparatem państwowym. W Polsce zasada ta znajduje swój wyraz w Konstytucji RP i Kodeksie Postępowania Administracyjnego.

W ocenie Federacji MSP, odpowiedzialność za jakiekolwiek decyzje zarówno natury podatkowej, jak i interpretacje indywidualne zapadające na poziomie urzędów skarbowych i izb skarbowych, oraz ich rażąca niezgodność z obowiązującymi przepisami prawa, ale również zasadami doświadczenia życiowego i zwykłej logiki ponoszą przede wszystkim wysocy urzędnicy Ministerstwa Finansów. W przypadku zaś bulwersującej opinię publiczną sprawy, która znalazła swój finał dopiero przed poszerzonym składem Naczelnego Sądu Administracyjnego, odpowiedzialność ponoszą Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów odpowiedzialny za system podatkowy oraz Dyrektor Departamentu Podatku od Towarów i Usług Ministerstwa Finansów.

W związku z powyższym Federacja Małych i Średnich Przedsiębiorstwa na podstawie wniosków wynikających z analizowanych informacji, wnioskuje do Ministra Finansów oraz Wiceministrów Finansów o:

• podjecie działań mających na celu doprecyzowanie obowiązujących przepisów prawa podatkowego w sposób pozwalający na ich jednorodne interpretacje;

• wprowadzenie regulacji prawnej, w sposób efektywny chroniący przedsiębiorców i konsumentów przed negatywnymi skutkami nieprawidłowych działań organów podatkowych;

• zbadanie, czy poszczególne przypadki działań i zaniechań urzędników, organów podatkowych i kontroli podatkowej w sprawie dotyczącej ustalenia stawki podatku VAT dla złożonych usług wykonywania i montażu trwałej zabudowy wnętrz nie wypełniły znamion określonych w art. 231 §1-3 kodeksu karnego tj. czy nie doszło do przekroczenia uprawnień  lub nie dopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, ze szczególnym wskazaniem na najwyższych rangą funkcjonariuszy Ministerstwa Finansów, których postawa mogła nosić znamiona czynu zabronionego;

• przedstawienie informacji na temat sposobu sprawowania nadzoru nad podległymi organami podatkowymi i kontroli skarbowej zarówno wykonywanego przez Ministra Finansów, jak i organy nadzoru poszczególnych instancji.

Należy zdać sobie sprawę, że przedsiębiorczość jest największą wartością oraz dominującym czynnikiem generującym wpływy zarówno do budżetu państwa, jak i do budżetów rodzinnych.

Istnieje wiele inicjowanych przez Państwo programów na rzecz wspierania przedsiębiorczości. Polscy przedsiębiorcy doceniają te inicjatywy, i są wdzięczni, że często mogą z nich skorzystać. Jednak rozliczne działania Ministerstwa Finansów, przejawiające się nieprzewidywalnymi decyzjami oraz opresyjnym stosowaniem nawet niejasnych przepisów powodują, że przedsiębiorcom, zwłaszcza tym młodym, łamie się kręgosłup moralny, gdyż tracą oni zaufanie do Państwa Polskiego, i nierzadko opuszczają naszą Ojczyznę już na zawsze. Warto byłoby pochylić się nad tą istotną kwestią, jaki wpływ tego typu działania mają na szeroko rozumiany rozwój Państwa, w tym rozwój przedsiębiorczości.

W konkluzji, Federacja Małych i Średnich Przedsiębiorstw podkreśla jednak, że przyczyną licznie powstających tego typu sytuacji jest brak w polskim prawodawstwie fundamentalnych zasad dla rozwoju polskiej przedsiębiorczości.










© 2012 msp-24