piątek, 20 października
facebook
google

Listopad 2012

30.11.2012

Zaskakująco złe wyniki PKB

Polska gospodarka wyraźnie zwalnia. W III kwartale PKB wzrósł w skali roku o zaledwie 1,4 proc. – podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. Po tzw. odsezonowaniu oznacza to wzrost na poziomie jedynie 0,4 proc. względem poprzedniego kwartału.

Najnowsze dane pokazują wyraźne zwolnienie polskiej gospodarki. W pierwszym kwartale 2012 r. PKB zwiększył się o 3,6 proc., w drugim o 2,3 proc., a w trzecim już tylko o 1,4 proc. Po wyrównaniu sezonowym (w cenach stałych przy roku odniesienia 2005) wzrost osiągnął poziom 0,4 proc. względem poprzedniego kwartału.

Wzrost na poziomie 1,4 proc. okazał się niższy od średniej oczekiwań ekspertów, według których wzrost miał być wyższy o 0,4 proc. (1,8 proc.).

Na pogarszający się stan gospodarki wskazują również inne wskaźniki makroekonomiczne. W III kwartale spożycie indywidualne wzrosło o 0,1 proc., a popyt krajowy zmniejszył się o 0,7 proc. Ujemne okazały się też nakłady brutto na środki trwałe (- 1,5 proc.). Bezrobocie wzrosło natomiast w październiku do 12,5 proc.

Obecny rozwój sytuacji pokrywa się z przewidywaniami części ekonomistów, m.in. prof. Stanisława Gomułki. Były wiceminister finansów już kilka miesięcy temu prognozował, że wzrost PKB będzie wyraźnie słabszy, niż wynikałoby to z szacunków rządu. Zdaniem Gomułki, realnym scenariuszem jest wejście przez Polskę w recesję, czyli realne skurczenie się PKB w 2013 r.

Niektórzy ekonomiści idą jednak w swoich ocenach jeszcze dalej. – W 2013 r. prawie nie będzie nowych inwestycji publicznych, wyschnie źródełko pieniędzy z UE, a uchwalony przez rząd budżet będzie można wyrzucić do kosza. Żaden ze wskaźników makroekonomicznych zawartych w budżecie na 2013 r. nie jest już do osiągnięcia, zwłaszcza 2,2 proc. wzrost PKB. Gwałtownie rośnie ryzyko niewypłacalności polskiego państwa – ocenił na swoim blogu główny ekonomista SKOK, Janusz Szewczak.

 

26.11.2012

Gala "Bohaterowie MSP" już 6 grudnia

Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych na Galę "Bohaterowie MSP", która odbędzie się 6 grudnia b.r. w Warszawie. Organizatorem imprezy jest "Dziennik Gazeta Prawna", natomiast Portal MSP-24 objął patronat medialny nad tym wydarzeniem, podczas którego "Bohaterowie małego i średniego biznesu" zostaną uhonorowani przez Redakcję GP specjalnymi wyróżnieniami.

Program spotkania przewiduje uroczyste wręczenie dyplomów zaproszonym przedsiębiorcom przez przedstawicieli Redakcji, PKO Banku Polskiego i KIG. W trakcie spotkania przewidziane są dwa panele dyskusyjne. Pierwszy poświęcony będzie tematyce "Sposoby zabezpieczenia się firm przed skutkami dekoniunktury", a w drugim poruszona zostanie tematyka zatorów płatniczych. Po części oficjalnej odbędzie się bankiet. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny.

Na ważną rolę jaką w polskiej gospodarce pełnią firmy z sektora MSP "Dziennik Gazeta Prawna" zwrócił uwagę już na początku 2012 r., inicjując, wspólnie z PKO Bank Polski, serię comiesięcznych publikacji pod tytułem "Bohaterowie małego i średniego biznesu". Od marca do listopada br. na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" zaprezentowane zostały sylwetki 30 firm i ich właścicieli. Były to firmy wyróżniające się spośród blisko 2 mln zarejestrowanych w Polsce podmiotów gospodarczych.

Więcej informacji o wydarzeniu znajdziesz tutaj:

http://www.gazetaprawna.pl/konferencje/bohaterowiemsp/index.php

Zapraszamy do rejestracji na wydarzenie:

http://www.gazetaprawna.pl/konferencje/bohaterowiemsp/zamowienie.php

 

22.11.2012

Walka o unijny budżet

Dziś rozpoczął się szczyt Unii Europejskiej, którego głównym celem jest wypracowanie budżetu unijnego na lata 2014-2020. Być może już podczas tych spotkań osiągnięty zostanie więc kompromis w sprawie przyszłej perspektywy finansowej i wysokości środków, które Polska otrzyma w ramach polityki spójności i wspólnej polityki rolnej (WPR).

– Może to być dla nas najważniejsze unijne wydarzenie w tym roku. Budżet unijny to tylko około 1% unijnego PKB, ale ma olbrzymie znaczenie dla realizacji unijnych polityk i dla takich krajów jak Polska, które dzięki pieniądzom unijnym zmniejszają dystans rozwojowy do bogatszych członków UE – ocenia ekspert Business Centre Club, dr Jerzy Kwieciński.

W obecnej perspektywie finansowej (na lata 2007-2013) Polsce przypadło 68 mld euro (ok. 280 mld zł – wg obecnego kursu) na politykę spójności oraz 28 mld euro (ok. 115 mld zł) na rolnictwo i rozwój obszarów wiejskich w ramach WPR.

Wstępne propozycje Komisji Europejskiej przewidywały, że Polska otrzyma w nowej perspektywie finansowej 76 mld euro (ok. 313 mld zł) na politykę spójności oraz 35 mld euro (ok. 144 mld zł) na WPR, czyli razem ponad 450 mld zł.

Przyjęcie planów KE jest jednak mało prawdopodobne, głównie z powodu groźby weta ze strony rządu Wielkiej Brytanii – premier Cameron żąda zmniejszenia budżetu o 20% (ok. 200 mld euro). O cięciach na poziomie 100 mld euro mówiły również władze Niemiec, a prezydencja cypryjska zaproponowała zmniejszenie wydatków o co najmniej 50 mld euro.

Podczas negocjacji ustalone zostaną prawdopodobnie zasady cięć i to, czy będą dotyczyć wszystkich działów proporcjonalnie czy tylko niektórych dziedzin. Jak wyliczyło BCC, opcja proporcjonalna przy akceptacji postulatów Brytyjczyków będzie oznaczać, że Polska otrzyma zaledwie 61 mld euro (ok. 251 mld zł) na politykę spójności oraz 28 mld euro (ok. 115 mld zł) na WPR, czyli łącznie nieco powyżej 360 mld zł.

W zeszłym tygodniu premier Donald Tuska stwierdził, że Polska może liczyć na ok. 400 mld zł z nowego budżetu Unii. Nie sprecyzował natomiast, o które środki konkretnie chodzi. Wcześniej obiecywał „zdobycie” 300 mld zł na samą politykę spójności.

– Lepiej, aby nowy budżet unijny został wypracowany jeszcze w tym roku. Brak uzgodnienia budżetu może wpłynąć na międzynarodowe rynki finansowe. Ponadto odłożenie negocjacji na przyszły rok wcale nie oznacza, że będzie je można wtedy prowadzić w bardziej sprzyjających okolicznościach gospodarczych i politycznych. Kryzys może się pogłębić. W przyszłym roku są wybory parlamentarne w Niemczech, a to Niemcy są największym płatnikiem do budżetu unijnego – dodaje dr Kwieciński.

 

20.11.2012

KE proponuje więcej przedsiębiorczości w szkołach

W szkołach powinno znaleźć się więcej miejsca na naukę kompetencji informatycznych, obywatelskich oraz umiejętności w zakresie przedsiębiorczości. To konieczny warunek, aby młodzi ludzie mieli większe szanse na zmieniającym się rynku pracy – uważa Komisja Europejska.

Z badania przeprowadzonego przez KE wynika, że większość państw członkowskich nie ustanowiła procedur oceny kompetencji obywatelskich. Takie procedury posiada jedynie 11 państw, w tym m.in. Belgia, Bułgaria, Irlandia, Francja, Litwa i Polska. Podobnego systemu nie ma jednak żaden kraj, jeśli chodzi o naukę przedsiębiorczości i naukę informatyki.

– Jedynie przekazując dzieciom i młodzieży niezbędne umiejętności, w tym umiejętności o charakterze ogólnym, możemy sprawić, że Unia Europejska pozostanie konkurencyjna i będzie w stanie wykorzystać możliwości gospodarki opartej na wiedzy. Dzięki przeprowadzonemu badaniu widzimy, co warto by poprawić, i przede wszystkim, co musimy zrobić, żeby dać więcej możliwości europejskiej młodzieży – mówi unijna komisarz ds. edukacji i kultury, Androulla Vassiliou.

Zlecone przez Komisję badanie sieci Eurydice (za rok szkolny 2011/2012) pokazuje, że programy nauczania w unijnych szkołach pozostają w większości przypadków bez większych modyfikacji w porównaniu do sytuacji sprzed 10 lat. Mowa jest m.in. o braku włączania kompetencji informatycznych do programów nauki przedmiotów ścisłych (głównie matematyki). Podobnie sprawa wygląda z nauką przedsiębiorczości, która zazwyczaj pozostaje całkowicie wyizolowana od innych przedmiotów.

 

19.11.2012

Polacy mają coraz większe długi

Polskie gospodarstwa domowe miały na koniec września 2012 roku blisko 535 mld zł długów w samych tylko bankach i SKOK-ach. Przeszło 2,2 mln mieszkańców ma problemy z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań finansowych – ich łączna suma wynosi już 37 mld zł, czyli o 3,2 mld zł więcej niż w ostatnim miesiącu 2011 r.

Poziom zadłużenia Polaków jest obecnie wyższy o 31,5 mld zł niż wartość zdeponowanych w bankach i SKOK-ach oszczędności. Zdecydowana większość długów (321,2 mld zł) przypada na kredyty mieszkaniowe. Kolejne 133,9 mld to kredyty konsumpcyjne.

– Gdyby chcieć pozbyć się długów każdy Polak musiałby oddać średnio 13,6 tys. zł do banku i 0,29 tys. zł do SKOK-u, łącznie 13,89 tys. zł. A to i tak nie pozwoliłoby całkowicie pozbyć się kredytów i pożyczek, ponieważ wciąż nie wiadomo ile wynosi zadłużenie w różnego rodzaju firmach pożyczkowych. Przeliczając średnią wartość zadłużenia raz jeszcze, ale z pominięciem osób niepełnoletnich, okazuje się, że przeciętnie każdy musiałby oddać znacznie więcej, bo 17,08 tys. zł – wylicza analityk Open Finance, Michał Sadrak.

– Problemy z zaległymi płatnościami wynikają nie tylko z poważnych problemów, na przykład utraty pracy. Bardzo często sami wpędzamy się w kłopoty, dokonując niepotrzebnych zakupów na raty lub z wykorzystaniem pożyczek konsumenckich. Po jakimś czasie dokonujemy kolejnego zakupu i zaczynają się problemy ze spłatą rat i innych zobowiązań. To częsty scenariusz – tłumaczy prezes zarządu BIG InfoMonitor, Mariusz Hildebrand.

 

15.11.2012

Urzędy pracy – wkrótce poważne zmiany

Urzędy pracy czekają poważne zmiany. Za sześć miesięcy wejdą w życie przepisy, zgodnie z którymi rejestrować i umawiać się na wizytę w urzędzie będzie można również przez Internet.

– To ważna zmiana, która ma usprawnić funkcjonowanie urzędów pracy, ale przede wszystkim ma być wygodna dla osób bezrobotnych – komentuje minister pracy i polityki społecznej, Władysław Kosiniak-Kamysz. Podpisane przez Kosiniaka-Kamysza rozporządzenie w tej sprawie pozwoli bezrobotnym i poszukującym pracy osobom na rejestrację w urzędzie pracy przez Internet – za pomocą specjalnego formularza elektronicznego. Następnie osobie takiej zostanie wyznaczony termin (do 7 dni) osobistego zgłoszenia się do urzędu, gdzie złoży niezbędne dokumenty.

Nowelizacja wprowadza też możliwość pełnej rejestracji za pośrednictwem sieci, jednak w takim przypadku petent będzie musiał posiadać bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany certyfikatem, podpis osobisty weryfikowany certyfikatem podpisu osobistego lub też podpis potwierdzony profilem zaufanym elektronicznej platformy usług administracji publicznej. Minister Kosiniak-Kamysz podpisał także nowelizację rozporządzenia w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności. Nowe przepisy umożliwią zrefundowanie pracodawcom kosztów wynagrodzeń i składek na ubezpieczenie społeczne młodocianych pracowników, którzy odbywają zawodowe przygotowanie w sześciu – wprowadzonych we wrześniu do zawodówek – profesjach: monter zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie; wędliniarz; wiertacz; operator maszyn i urządzeń do przetwórstwa tworzyw sztucznych; murarz-tynkarz; monter sieci, instalacji i urządzeń sanitarnych.


14.11.2012

Zmiany w ulgach podatkowych zatwierdzone przez prezydenta

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał 11 listopada nowelizację ustawy o PIT. Praktycznie zlikwidowana zostanie tzw. ulga internetowa, a korzystanie z 50% kosztów uzyskania przychodów przez twórców będzie ograniczone. Zmiany dotkną również ulgę na dzieci. Nowe przepisy będą stosowane do dochodów uzyskanych od 1 stycznia 2013 r., czyli rozliczanych w 2014 r.

Prawo do ulgi z tytułu użytkowania sieci Internet nie zostanie całkowicie zlikwidowane. Odliczenie ma przysługiwać jednak tylko w kolejnych następujących po sobie dwóch latach podatkowych, jeśli w okresie wcześniejszym podatnik nie korzystał z tej preferencji. Przykładowo, podatnik korzystający w zeznaniu za 2012 r. po raz pierwszy z ulgi internetowej, może skorzystać z niej jeszcze raz, ale wyłącznie w zeznaniu za rok 2013. Zgodnie z nowymi przepisami, zmiany obejmą także zasady korzystania z tzw. ulgi prorodzinnej. Zwiększona zostanie ulga dla rodzin z trojgiem lub większą ilością dzieci. Na trzecie kwota ulgi wyniesie 139 zł miesięcznie, a na czwarte i każde kolejne – po 185,34 zł. Osoby wychowujące jedno dziecko mogą liczyć na odliczenie miesięcznie kwoty 92,67 zł. Warunkiem będzie jednak nieprzekroczenie w roku podatkowym przez małżeństwo limitu 112 tys. zł rocznego dochodu.

Nowelizacja przewiduje również ograniczenie prawa do stosowania zryczałtowanych, 50% kosztów uzyskania przychodu. W jednym roku łączne koszty w wysokości 50% nie będą mogły przekroczyć sumy 42 764 zł. Podatnik utrzyma prawo do odliczenia kosztów faktycznie poniesionych. Wprowadzenie zmian przewiduje ustawa z 24 października 2012 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.


12.11.2012

Program "Mieszkanie dla Młodych"

Resort transportu, budownictwa i gospodarki morskiej rozpoczął konsultacje społeczne w sprawie projektu założeń ustawy o pomocy w nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych, która wprowadzi w życie program „Mieszkanie dla Młodych”.

Źródłem finansowania programu miałaby się stać likwidacja systemu zwrotu VAT na materiały budowlane. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, program MdM skierowany zostanie głównie do młodych osób – małżeństw i singli do 35. roku życia. W przypadku małżeństw decydujący będzie wiek młodszego z małżonków. Wsparcie obejmie zakup nowego mieszkania (tylko rynek pierwotny), spełniającego kryterium powierzchniowe (do 75 m²) i cenowe (cena 1 m² nie może przekroczyć wysokości średniej dwóch ostatnio ogłoszonych wartości wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m² powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych).

Pomoc będzie polegać na otrzymaniu 10% wartości odtworzeniowej do 50 m² na pokrycie wkładu własnego przy zaciągnięciu kredytu na zakup mieszkania. Osoby posiadające dzieci (w momencie zakupu mieszkania) mogą liczyć na dodatkowe wsparcie (razem 15%), a rodziny, w których w ciągu pięciu lat urodzi się trzecie lub kolejne dziecko otrzymają dodatkowe dofinansowanie na poziomie 5% (razem 20%). Program będzie finansowany z Funduszu Dopłat (Bank Gospodarstwa Krajowego). Źródłem środków na ten fundusz stanie się likwidacja systemu zwrotu VAT na materiały budowlane. Wprowadzenie zmian przewiduje projekt założeń (z 7 listopada 2012 r.) projektu ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych. Ustawa wejdzie w życie najprawdopodobniej w lipcu 2013 r. lub 1 stycznia 2014 r.

 

Tysiące oszukanych firm

Przeróżne rejestry, udając oficjalne urzędowe zbiory danych o przedsiębiorstwach czy instytucjach i ich sytuacji prawnej, nękają firmy z całego kraju, żądając opłat za swoje usługi, alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Oszustami zajęła się wreszcie prokuratura. Jak podaje gazeta ponad 900 tys. zł wpłynęło na konto firmy, która założyła Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach i przekonywała, że trzeba wpłacić 110 zł aby znaleźć się w jego bazie. Co najmniej 2 tys. firm wpłaciło po 200 zł innej firmie, podającej się za wydawcę Monitora Sądowego KRS.

Tymczasem w Polsce zarówno usługi państwowych rejestrów, jak i dostęp do nich są bezpłatne. Za oszustów wzięły się więc prokuratury, a kiedy to uczyniły śledczych zdumiała naiwność przedsiębiorców. Oto przykład: gdy sprawą zarejestrowanego w Suwałkach Krajowego Rejestru Informacji o Przedsiębiorcach zainteresowali się przedstawiciele prawa na koncie spółki było ok. 300 tys. zł. W ciągu trzech dni suma ta niemal się potroiła. Wszystkie środki pochodziły z wpłat od przedsiębiorców przekonanych, że płacą za prawdziwą usługę.


9.11.2012

Erasmus dla przedsiębiorców

Program Erasmus kojarzy się przede wszystkim z wymianą studentów. Oprócz studenckiego projektu istnieje jednak również „Erasmus dla Młodych Przedsiębiorców”, czyli program wsparcia umożliwiający m.in. wymianę doświadczeń między przedsiębiorcami i ułatwiający poszukiwanie biznesowych kontaktów.

Z programu „Erasmus dla Młodych Przedsiębiorców” (Erasmus for Young Entrepreneurs – EYE) skorzystać mogą początkujący przedsiębiorcy posiadający poważne plany założenia firmy oraz ci, którzy rozpoczęli działalność w ciągu ostatnich trzech lat (dotyczy sektora MSP). Nie ma więc tak naprawdę żadnego kryterium związanego z wiekiem. W programie udział wziąć mogą również inni – bardziej doświadczeni – przedsiębiorcy.

Osoby, które zakwalifikują się do programu, kierowane są na kilkumiesięczny staż (1-6 miesięcy) do doświadczonego przedsiębiorcy, działającego w jednym z państw członkowskich UE. Uczestnicy programu EYE mają zapewnioną pomoc organizacyjną i finansową w poszukiwaniu partnerów poza granicami swego kraju. Mogą liczyć też na wsparcie logistyczne oraz granty z Komisji Europejskiej – na pokrycie kosztów podróży i utrzymania podczas stażu. Statystyki zebrane przez KE pokazują, że zdecydowana większość uczestników jest zadowolona z programu – 90% młodych i 86% doświadczonych przedsiębiorców twierdzi, iż udział w projekcie przyczynił się do rozwoju ich przedsiębiorstw. Jednym z punktów kontaktowych programu w Polsce jest Krajowa Izba Gospodarcza.

 

8.11.2012

Izby skarbowe wydają setki interpretacji podatkowych. Połowa z nich jest uchylana przez sądy

Średnio 600 wykładni podatkowych miesięcznie wydaje uprawniona izba skarbowa. Z tych, które są zaskarżane do sądu, ponad połowa jest uchylana. Sądy administracyjne coraz częściej wytykają organom podatkowym błędy formalne.

Interpretacje podatkowe w indywidualnych sprawach wydaje pięć ośrodków w Polsce. Są to Biura Krajowej Informacji Podatkowej (BKIP) działające przy wybranych izbach skarbowych. W zeszłym roku odpowiedziały one na blisko 36 tys. wniosków podatników. To o ponad 5 tys. więcej niż w 2010 r. Od początku roku do połowy października 2012 r. podatnicy otrzymali 29 tys. interpretacji, co oznacza, że w sumie będzie ich w tym roku mniej więcej tyle, ile w zeszłym.

Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że we wszystkich ośrodkach nad interpretacjami pracuje blisko 350 osób (najwięcej w izbach warszawskiej oraz katowickiej – po 68, najmniej w łódzkiej – 37, która jednak wydaje interpretacje dopiero od kwietnia zeszłego roku). To oznacza, że jedna osoba średnio odpowiada na dwa wnioski tygodniowo. Ale pomiędzy ośrodkami są spore różnice. Przykładowo w katowickim, który w 2011 roku wydał prawie 9,7 tys. interpretacji, na jedną osobę, która tym się trudni, przypada średnio 143 pism rocznie i prawie 3 tygodniowo. Z kolei w poznańskim prawie 4 tygodniowo.

Andrzej Suwiński, doradca podatkowy w kancelarii Paczuski, Taudul, Korszla, Grochulski Doradcy Podatkowi, uważa, że to znaczące wielkości, i obawia się, że ilość jest wrogiem jakości. Z powodu tej obniżonej jakości sądy administracyjne coraz częściej wytykają organom podatkowym błędy formalne. I z ich powodu uchylają interpretacje. A więc nie dlatego, że fiskus wyraźnie inaczej interpretuje przepisy niż podatnik, ale dlatego, że popełnił różne uchybienia, np. pominął inne niż podatkowe przepisy, mające znaczenie dla oceny stanu faktycznego i skutków podatkowych. Ze statystyk sądowych wynika, że każdego roku zaskarżanych jest ok. 2,5 tys. interpretacji. W 2011 r. sądy uchyliły 55 proc. z nich, a rok wcześniej 52 proc.

 

7.11.2012

Polska traci miliardy z powodu luki w VAT

Luka podatkowa w VAT to różnica między teoretycznymi wpływami do budżetu państwa z tego podatku a wpływami rzeczywistymi, przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności, które wpływają na tę różnicę. Jest to zatem różnica między tym, co podatnik powinien płacić, a tym, co faktycznie płaci w określonym czasie - wyjaśnił prof. Konrad Raczkowski z Instytutu Ekonomicznego Społecznej Akademii Nauk.

Raczkowski podkreślił, że Ministerstwo Finansów nie publikuje żadnych danych dotyczących luki podatkowej w Polsce. Wątpliwe, czy jest nawet w jakikolwiek sposób badana - dodał. Straty polskiego budżetu z powodu tzw. luki w podatku VAT wynoszą w skali roku ok. 20-30 mld zł – oszacowali uczestnicy konferencji pn. „Luka podatkowa w gospodarce a możliwości zwiększenia wpływów podatkowych”, która odbyła się wczoraj w siedzibie Business Centre Club. Zdaniem prof. Konrada Raczkowskiego, luka podatkowa to właściwie nieodłączny już element funkcjonowania każdej gospodarki, który tworzy tzw. gospodarkę nieoficjalną, na którą składa się szara strefa i czarny rynek.

Sytuację mogłoby ich zdaniem poprawić uszczelnienie systemu, co z kolei pozwoliłoby na obniżenie stawek. – Problem w tym, że państwo wykazuje inercyjność i wyuczoną bezradność w zwalczaniu wielomilionowych przestępstw skarbowych, a zajmuje się zbyt często opresyjnym traktowaniem podatnika, który balansuje na skraju opłacalności prowadzenia działalności gospodarczej czy przedsiębiorcy, który wykazuje znaczne dochody – stwierdził prof. Raczkowski. Konferencję zorganizowały wspólnie kancelaria MDDP, Krajowa Izba Gospodarcza, Izba Gospodarcza Metali Nieżelaznych i Recyklingu oraz Społeczna Akademia Nauk.

 

6.11.2012

Banki zaostrzyły kryteria przyznawania kredytów

Banki zaostrzyły politykę kredytową. Obecnie o kredyt trudniej jest we wszystkich segmentach, czyli zarówno jeśli chodzi o kredyty mieszkaniowe, konsumpcyjne, jak i o kredyty dla przedsiębiorstw – takie wnioski płyną z nowego badania ankietowego NBP, przeprowadzonego wśród przedstawicieli 29 banków działających w Polsce.

W III kwartale 2012 r. banki zaostrzyły prowadzoną przez siebie politykę kredytową przede wszystkim w odniesieniu do przedsiębiorstw, szczególnie wobec małych i średnich firm (sektor MSP). Zaostrzono wszystkie warunki, a najbardziej wysokość marż i wymagania dotyczące zabezpieczeń. Bankowcy tłumaczą podjęte decyzje podwyższonym ryzykiem przyszłej sytuacji gospodarczej oraz wzrostem ryzyka w poszczególnych branżach.

Zaostrzenie objęło także kryteria udzielania kredytów mieszkaniowych. Większość banków dokonała podwyższenia marż oraz zwiększyła wymagania stawiane ws. wkładu własnego kredytobiorcy. Nieznacznemu zaostrzeniu – mimo że większość banków nie przeprowadzała zmian – uległy również warunki przyznawania kredytów konsumpcyjnych. Jak przewidują bankowcy, najbliższe trzy miesiące przyniosą najprawdopodobniej dalsze zaostrzanie kryteriów – we wszystkich najważniejszych segmentach.

 

Rekordowa fala upadłości

W październiku w oficjalnych źródłach ukazały się aż 93 ogłoszenia o upadłościach polskich firm. To o 66% więcej niż w analogicznym okresie czasu w roku poprzednim – wynika z danych zebranych przez Euler Hermes.

Jedna trzecia odnotowanych upadłości dotyczyła firm z branży budowlanej. W oficjalnych sądowych źródłach opublikowano w październiku 2012 r. ogłoszenia o 93 przypadkach upadłości firm, co oznacza wzrost o 37 rok do roku. Zatrudniały one łącznie ok. 5,5 tys. osób, a ich obroty roczne osiągały poziom 1,4 mld zł. Od początku tego roku ilość upadłości wyniosła 774 – to o 24% więcej niż w 2011 r., kiedy odnotowano 627 upadłości.

Najgorzej wypada branża budowlana – w ostatnim miesiącu upadły 33 firmy z tego sektora. Od stycznia z kolei upadło już 233 przedsiębiorstw budowlanych. Nienajlepiej radzą sobie także firmy z przemysłu stalowego oraz branży mięsnej. – Problemy budownictwa wynikają nie ze zbyt małych zamówień, ale przede wszystkim ze sposobu ich rozliczania przez zamawiającego, czyli często przez instytucje publiczne. Skala zamówień była nawet zbyt duża! Może wydawać się to kontrowersyjne, ale była za duża do udźwignięcia nawet dla największych firm w narzuconym przez zamawiającego modelu prowadzenia i finansowania prac, zakładającym de facto nie tylko wykonywanie, ale i stosunkowo długie finansowanie przez wykonawcę prowadzonych prac – komentuje główny analityk Euler Hermes, Tomasz Starus.

 

5.11.2012

Pogorszenie nastrojów polskich konsumentów

Wskaźniki nastrojów konsumenckich Polaków zanotowały kolejne wyraźne spadki – wynika z najnowszego pomiaru Wskaźnika Optymizmu Konsumenckiego (WOK), przeprowadzonego przez Ipsos. Wskaźnik WOK spadł między wrześniem a październikiem 2012 r. o 2,45 pkt, osiągając poziom 72,06 pkt (w skali 0-200 pkt).

Tak słabego wyniku nie było od marca 2009 r. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Ipsos, aż trzy czwarte Polaków (74%) uważa, że sprawy kraju idą w złym kierunku (wzrost o 2% względem września). Zmalał jednocześnie odsetek badanych, którzy są przekonani o tym, iż sprawy kraju idą w dobrą stronę – z 21% we wrześniu do 17% w październiku.

Już ponad połowa Polaków (52%) jest zdania, że sytuacja gospodarcza kraju w ciągu ostatnich 12 miesięcy uległa pogorszeniu. Zdanie przeciwne ma tylko 4% badanych (spadek o 4%). Październik przyniósł spadki wszystkich części składowych WOK. Oznacza to, że pogorszeniu uległy zarówno ocena klimatu gospodarczego, ocena bieżącej sytuacji gospodarczej, jak i skłonność do zakupów oraz oczekiwania względem przyszłości. Mający szczególnie duże dla gospodarki znaczenie wskaźnik skłonności do zakupów spadł do poziomu 82,85 pkt (spadek o 3,23 pkt m/m). Spadł również odsetek respondentów przewidujących w najbliższym roku poprawę sytuacji materialnej swoich gospodarstw domowych – z 18 do zaledwie 15%. Ipsos oblicza WOK na podstawie comiesięcznych sondaży od grudnia 1991 r.


2.11.2012

Ranking dobrobytu – Polska spadła na 32. miejsce

W ciągu ostatniego roku Polska spadła z 28. na 32. miejsce w globalnym rankingu dobrobytu, przygotowywanym corocznie przez Legatum Institute. Na najwyższych miejscach uplasowały się państwa północnej Europy – Norwegia, Dania oraz Szwecja.

– Nasz indeks pokazuje pełny obraz, uwzględnia wiele czynników wpływających na dobrobyt danego kraju – począwszy od tego, jak obywatele postrzegają własne bezpieczeństwo. Wzrost gospodarczy nie powinien bowiem być jedynym wyznacznikiem dobrobytu – tłumaczy szef Legatum Institute, Jeffrey Gedmin.

W rankingu wzięto pod uwagę m.in. wskaźniki gospodarcze, warunki do prowadzenia działalności gospodarczej, system edukacji, służbę zdrowia, stan bezpieczeństwa, wolności osobiste oraz administrację rządową. Polska spadła o cztery pozycje – z 28. na 32. miejsce. Najlepiej wypada pod względem bezpieczeństwa (25.), natomiast najgorzej w kategorii sytuacja ekonomiczna (52.). W „The 2012 Legatum Prosperity Index” sklasyfikowano w sumie 142 państwa.

 

© 2012 msp-24