czwartek, 14 grudnia
facebook
google

MSP muszą się powyżerać czyli wiceminister o polskich przedsiębiorstwach

11 grudnia 2012 roku Parlament Europejski przyjął pakiet przepisów, który umożliwi wdrożenie jednolitego patentu w 25 państwach UE, w tym w Polsce. Aby patent wszedł życie w tych krajach, musi zostać jeszcze ratyfikowana umowa ws. utworzenia sądu patentowego. Warunkiem, by rozwiązanie weszło w życie jest podpisanie umowy przez co najmniej 13 państw UE. Jak poinformował wiceminister gospodarki, Andrzej Dycha, Polska jest zainteresowana „dalszym udziałem naszego kraju w projekcie”. Jedynie Hiszpania i Włochy odmówiły przyjęcia nowych regulacji patentowych. Polscy przedsiębiorcy i prawnicy załamują ręce, widząc w nowym patencie poważne zagrożenie.

Więcej o jednolitym patencie europejskim czytaj tutaj.

Jednak obok zagadnienia jednolitego patentu europejskiego, na szczególną uwagę zasługuje skandaliczna wypowiedź Beaty Jaczewskiej, wiceminister środowiska. Otóż 10 maja 2012 roku wystąpiła ona na spotkaniu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, na którym przedstawiła wyniki negocjacji między Rzeczpospolitą a UE nt. ochrony patentowej. W swoim wystąpieniu pani wiceminister mówiąc o Polsce, kilkakrotnie użyła określenia: „nadwiślański kraj” (czyt. Priwislinskij kraj). Określenie to zawiera bardzo negatywne konotacje historyczne, ponieważ tej nazwy używały władze Imperium Rosyjskiego po zniesieniu autonomii instytucjonalnej Królestwa Polskiego – po upadku Powstania Styczniowego, tak aby nie używać nazwy „Polska”. Oczywiście mamy nadzieję, że pani wiceminister użyła tego określenia nieświadomie, co w tym wypadku wskazuje tylko na braki w wiedzy.

W dalszej części wystąpienia pani wiceminister przeszła samą siebie i, charakteryzując pozycję Polski na rynku europejskim pod względem innowacyjności, stwierdziła: „kochamy małych i średnich, ale muszą się powyżerać. (...), bo innowacyjność nie ma sensu jak jest tylko nadwiślańskim krajem”. Jak to? Czy wobec tego według pani wiceminister małe i średnie przedsiębiorstwa nie mogą być innowacyjne? Czy może w ogóle powinny przestać istnieć, ponieważ tylko duże przedsiębiorstwa stanowią jakąś wartość? Tego typu karygodna wypowiedź rodzi pytanie o przyszłość małych i średnich przedsiębiorców w Polsce. Kolejnym pytaniem jest, czy pani wiceminister przypadkowo ujawniła swoistą strategię rządu, czy po prostu nazwała po imieniu to, co rząd o małych i średnich firmach tak naprawdę myśli? Brak komentarza ze strony premiera Donalda Tuska wskazuje na to, że toleruje on tego typu skandaliczne wypowiedzi członków swojego rządu.

Niepokojącym jest, że pani wiceminister – osoba, która w imieniu Polski prowadziła ważne negocjacje na unijnym forum – z takim grubiaństwem odnosi się do przedstawicieli polskiego sektora MSP, nie pozostawiając im nadziei na dalsze funkcjonowanie i rozwijanie się w duchu innowacyjności. Interesujący jest również pogląd wiceminister Jaczewskiej na pozycję i sytuację „tego nadwiślańskiego kraju” w Unii Europejskiej: „Nie udało się. Nie udało się, ale to też dlatego, że nie jesteśmy najsilniejszym krajem. Co do tego, wydaje mi się, że ja też nie mówię niczego odkrywczego i nikt tej tezy nie zakwestionuje. Nie jesteśmy najsilniejszym krajem w Unii Europejskiej. Znaczy jest pułap polskich marzeń”. Tego typu tłumaczenie się i retorykę ze strony członka rządu pozwolę sobie pozostawić bez komentarza.

Na koniec kilka danych (w ramach przypomnienia), z dedykacją dla polskiego rządu i szanownej pani wiceminister:

- Małe i Średnie Przedsiębiorstwa zatrudniają 3/4 Polaków,
- MSP wytwarzają 67% PKB,
- MSP stanowią 99,8% wszystkich firm w Polsce (1 859 tys. firm),
- sami właściciele MSP wraz z rodzinami to 4,5 miliona osób,
- właściciele i pracownicy MSP wraz z rodzinami to ponad 15 milionów ludzi.

MSP to olbrzymia grupa społeczna – fundament, na którym stoi nasz Kraj. Może warto zatem zainteresować się wprowadzaniem rozwiązań usprawniających działalność firm z sektora MSP, uproszczeniem systemu podatkowego i obniżeniem kosztów pracy? Niestety, zamiast podejmować działania wpływające korzystnie na rozwój gospodarczy naszego Kraju, polski rząd serwuje nam wyłącznie kiepskiej jakości prawo i takiej samej jakości wypowiedzi wysokich urzędników państwowych.

Sebastian Brański

© 2012 msp-24