Page 20 - fundacja_dlaczego_zarabiamy_mniej

Basic HTML Version

20
Fundacja ”Pomyśl o Przyszłości”
i usługi sprzedawały się drożej na rynku global-
nym, niż te pochodzące z innych państw.
Przykład
Pamiętamy zapewne nieudaną operację plastyczną
pacjentki ze Szwecji, która skorzystała z usług jedne-
go z gdańskich szpitali. Wydarzenie to bardzo moc-
no nagłośniono w krajach, z których na leczenie do
Polski mogliby przyjeżdżać potencjalni klienci. Tracąc
zaufanie, polskie kliniki muszą obniżać ceny usług me-
dycznych dla obcokrajowców, kosztem mniejszych
wynagrodzeń dla lekarzy.
Kiedy na skutek zatrucia bakterią E.coli wybuchła
w Niemczech epidemia, za sprawcę lawinowo rosną-
cych zachorowań uznano importowane z Hiszpanii
ogórki. Kiedy okazało się, że przyczyną epidemii stały
się niemieckie kiełki, media stopniowo „wyciszyły” in-
formację. Podobnie zareagowali niemieccy dziennika-
rze w przypadku informacji o rodzimym producencie,
który do paszy dla drobiu dodawał zużyty olej silniko-
wy. Media szybko przestały o tym informować.
Zdarza się również, że koncerny globalne często
prowokują takie sytuacje, aby obniżyć prestiż kra-
ju, z którego pochodzą konkurenci.
Przykł ad
Zachodni producent okien dachowychw swoich dzia-
łaniach na rynku niemieckim świadomie wykorzystu-
je i wzmacnia historycznie ukształtowane negatywne
stereotypy o produktach pochodzących z Polski. Do-
wodem na to jest instrukcja załączona do okien tej fir-
my, produkowanych na Węgrzech, a sprzedawanych
w sieci marketów na rynku niemieckim pod tanią, nie-
znaną marką.
W oknie tym zastosowano uwsteczniony technicznie,
trudny do zrozumienia system montażu, stosowa-
ny przed trzydziestoma laty. W obrazkowej instrukcji
montażu jedyny element opisowy stanowił tekst w ję-
zyku polskim opatrzony
biało-czerwoną flagą
.
Klienci nie kupują produktów. Kupują
wrażenia. Odnosi się to głównie do to-
warów, o jakości których przekonuje-
my się dopiero po pewnym czasie. Tak
dzieje się w przypadku samochodów,
produktów technicznych, lekarstw, itp.
Na przykład klient francuski zwykle jest skłonny
zapłacić więcej za produkt ze znaczkiem „Made in
France”, aniżeli za identyczny produkt „Made in Po-
land”. Dlaczego? Istnieje w nim utrwalone przeko-
nanie, że towar francuski jest lepszy od polskiego.
Jeżeli producent otrzymujewięcej pieniędzy za swój
produkt, może również więcej zapłacić pracowniko-
wi, który przy jego wytworzeniu pracuje.
Środowiska opiniotwórcze zamożnych krajów
(dziennikarze, publicyści, działy PR) w wyrafinowa-
ny sposób zabiegają o to, aby ich rodzime produkty
Polskie produkty
mają gorszy wizeru-
nek i dlatego świat
płaci za nie mniej
niż na przykład za
produkty niemiec-
kie