wtorek, 6 grudnia
facebook
google

Maciej Wroński

Szanowni Państwo!

Nazywam się Maciej Wroński. Mam 51 lat. Jestem liberalnym konserwatystą. Od 27 lat jestem żonaty, mam dwie dorosłe córki.

W 1990 r., z początkiem transformacji, jak wielu innych postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i stałem się przedsiębiorcą. W 1995 r. związałem się z firmą Komandor i od tej pory specjalizuję się w zakresie trwałych zabudów wnękowych. Moja niewielka firma to głównie usługi remontowo-budowlane.

Zawsze prowadziłem moją firmę zgodnie z obowiązującym prawem i przepisami podatkowymi. Z nostalgią wspominam jej początki, kiedy druki podatkowe byłem w stanie wypełniać sam i kontrolować wszystkie aspekty mojej działalności. Niestety, z czasem sektor MSP padł ofiarą komplikacji w systemie podatkowym i prawnym, a te same przepisy zaczęto stosować zarówno wobec dużych, jak i niewielkich firm. Każda nowa ekipa rządząca dorzucała zaś nowe przepisy, coraz bardziej utrudniające prowadzenie małego przedsiębiorstwa. Doszło do sytuacji, w której bez specjalistycznego doradztwa (podatkowego, księgowego, finansowego i prawnego) nie można już samodzielnie wypełnić druku, a co dopiero prosperować.

Punktem zwrotnym w moim życiu był ubiegły rok. Od samego początku obowiązywania ustawy o podatku od towarów i usług (czyli o podatku VAT) wykonywane przeze mnie usługi objęte były preferencyjną stawką VAT, tzn. 7%, a od 2011 r. – 8%. Od 2005 r. obowiązuje zaś dyrektywa unijna, która pozwala na stosowanie preferencyjnej stawki VAT przy sprzedaży towaru z usługą (np. w przypadku budowy, remontu czy modernizacji domu lub mieszkania). Wszyscy klienci chętnie odpisywali sobie moje usługi od podatku dochodowego jako ulgę remontową. Jednak w październiku 2011 r. minister finansów wystosował nową interpretację przepisów podatkowych dotyczących między innymi także mojej działalności. I tak stawka preferencyjna VAT w przypadku moich usług (trwałe zabudowy wnętrza) przestała obowiązywać, bo nie da się ich zakwalifikować w kategorii budowy, remontu ani modernizacji. Nie pomogła nawet opinia prof. Bralczyka, wybitnego językoznawcy, który stwierdził, że znaczenie słowa modernizacja obejmuje usługę trwałej zabudowy w mieszkaniu i domu.

W trakcie roku podatkowego 2011 urząd skarbowy kilkakrotnie przeprowadzał u mnie tzw. czynności kontrolne. Nie zarzucono mi żadnych uchybień; co więcej – regularnie wypłacano mi różnicę w podatku VAT według składanych deklaracji. Jednak w lutym 2012 r., w wyniku kolejnej kontroli, urząd skarbowy zakwestionował stosowaną przeze mnie od wielu lat stawkę VAT na trwałe zabudowy wnękowe – powołując się tym razem już nie na ustawę, lecz na interpretację ministra finansów. Wezwano mnie do złożenia korekt deklaracji podatkowych za cały rok 2011 na kwoty znacznie przekraczające moje możliwości finansowe. Nie wezwano mnie, w celu pouczenia, ostrzeżenia czy ukarania mandatem, tylko zażądano zapłaty ogromnych kwot, niszcząc mnie i całą moją wieloletnią działalność.

Po tylu latach prowadzenia działalności widzę, że obecnie sektor MSP znalazł się w niekorzystnej sytuacji. Rozwiązanie jest jedno: MUSIMY SOBIE POMAGAĆ i zrobić wszystko, co w naszej mocy, by odbudować pozycję sektora MSP.

Serdecznie zapraszam do czynnego uczestnictwa w rozwijaniu platformy komunikacyjnej MSP-24, a także do Federacji Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Maciej Wroński

Założyciel Federacji MSP

 

© 2012 msp-24